Oprowadzamy po najciekawszych miejscach!

Pokaż treść. Ukryj treść.

Trasy turystyczne

 

Organizujemy spotkania ze współczesnymi artystami, aktywnie uczestnicząc w warsztatach, które są dla nas źródłem odkrywania w sobie talentów.
Poprowadzimy Was w niezwykły i bogaty region, a wspaniały instruktor pokieruje naszą rękę i umysł w świat tworzenia:
- muzyki,
- rękodzieła,
- ceramiki,
- wypieku chleba

Razem z przewodnikiem zwiedzicie Państwo Bieszczady korzystając z kolejki wąskotorowej, rejs statkiem, cerkiewki w miniaturze, muzeum przyrodnicze, muzeum-młyn, skansen i wiele miejsc jadąc autokarem.
Być może właśnie tak zapamiętacie najpiękniejszą ziemię bieszczadzką!

Oto kilka naszych propozycji ulubionych tras:

- z Wetliny:

Stare Sioło, już sama nazwa budzi wspomnienia. Bogata historia lokacji wsi oraz losy poprzedzające wysiedlenie skłaniają do zadumy. Rozpoznając skromne ślady przeszłości Bojków idziemy na Przełęcz Orłowicza, skąd rozpościera się panorama na połoniny i pasmo graniczne i na niezwykle malownicze doliny.

Zapierające dech widoki ciągnące się, aż po horyzont i lekka mgiełka nad Łopiennikiem stają się niezapomniane. Wędrując po Połoninie Wetlińskiej zachwycamy się osobliwościami przyrodniczymi wschodnio-karpackimi, subalpejskimi i endemitami na tym nie koniec, bo zmieniający się krajobraz, nierzadko widziane grechoty, pojawiające się ptaki stają się naszą atrakcją . Tak zwiedzamy nasz Park Narodowy.

- druga trasa:

Kresy dzisiejszej Rzeczypospolitej przy źródłach Sanu gdzie czuć wiatr od Wołoszczyzny i Dzikich Pól. Zakręt historii sprawił, że ziemia ta jest bezludna, a zarośnięte krzewami chałupiska, niszczejące cmentarze i nieliczne ślady pochówków, fragmenty dworów odkrywamy podczas wędrówki. Na przebycie trasy potrzeba tylko jednego dnia i trochę chęci. To unikalny szlak - ścieżka przyrodnicza w dolinie Górnego Sanu gdzie rzadko spotkasz człowieka. Tu właśnie zobaczysz bezludne Bieszczady.

- trasa do sąsiadów:

Przybywamy w góry, które nie uznają granic. Wielka Rawka – Kremenaros - Płasza od czterech wieków wykorzystane przez kosiarzy z Berehów, Wetliny, Sedlicy i Runiny Pasmem połonin przez sąsiadów zwane. Skoro mogli oni wspólnie gospodarzyć to i my wspólnie wędrujmy, po Słowackim Parku Narodowym "Poloniny" w niezwykłą puszczę obdarzony. Zapraszamy w góry wulkaniczne-Vychorlat, gdzie Morskie Oko na nas czeka z jego niezwykłością. Odwiedźmy też najwyżej położony cmentarz wojenny w naszej części Karpat, ruiny zamków, stare cerkwie.

- trasa na Huculszczyznę:

Co warte wycieczki w Karpaty bez naszych Hucułów. Tam też się wybierzemy, posłuchamy szumu Prutu i Czeremoszu, powędrujemy przez Czarnohorę, Połoniny Hryniawskie i Beskidy Pokucko-Bukowińskie, przejdziemy się przez wieś huculską gdzie bogaty folklor, tradycyjny strój ludowy i pamięć o bohaterskich i dumnych góralach zachowane.

- trasa gastronomii:

Jedziesz i podziwiasz, chodzisz i oglądasz aż wreszcie czas zaglądnąć do gospody, karczmy lub przydrożnej knajpki. Poznasz różnorodność kulturową regionu w zwierciadle potraw regionalnych kuchni bojkowskiej, słowackiej, łemkowskiej, węgierskiej.

Zatrzymamy się w wybranej gospodzie smakując kuleszy, tertianyków, maczanki lub pierogów z kapustą z kuchni bojkowskiej, kiesełyci, bobalków, placków - placuszki z mąki razowej kuchni łemkowskiej, słowackich bryndzowych haluszków czy strapaczki. Hucuł nakarmi nas po swojemu.

Wszystkie te smaki odnajdziemy w Karpatach Wschodnich i Zachodnich, w Beskidzie Niskim oraz Polskich i Słowackich Bieszczadach.